Archiwa tagu: IAB Polska

Akademia Empathy o Dobrych Praktykach w E-commerce

Foto: sxc.hu | Autor: pieterbeen

23 września skończył się trwający od poniedziałku Roadshow Akademii Empathy (organizowanej przez Empathy – Internet Software House) „E-commerce w praktyce”, w którym miałam okazję i przyjemność brać udział.  Akademia poświęcona została różnym aspektom handlu elektronicznego, w tym znalazło się miejsce i na moją prezentację.

IAB Polska tworzy Dobre Zasady E-commerce

Zainspirowana ostatnimi wydarzeniami, tj. stworzeniem przez IAB Polska Dobrych Zasad E-commerce postanowiłam dodać w tej sprawie swoje 2 grosze. Choć idea stworzenia takich praktyk jest jak najbardziej chwalebna i słuszna, to jednak działania podjęte do tej pory przez IAB Polska w tym zakresie są niewystarczające.

Czym są dobre praktyki…?

Dobre praktyki to nic innego, jak kodeks postępowania określający szczególny sposób działania przedsiębiorców danej branży, w tym przypadku e-sprzedawców, w określonych sytuacjach, powstały wyłącznie z ich inicjatywy.

Natomiast Dobre Zasady E-commerce stworzone przez IAB Polska to zaledwie kilkanaście postanowień, opartych tak naprawdę na jednej ustawie, co w żadnym razie nie wyczerpuje całości tematu. Dobre praktyki, aby spełniały swoje funkcje (tj. dawały praktyczne wskazówki jak postępować w kwestiach w ogóle nieuregulowanych w przepisach prawa, lub takich, które mimo ustawowej regulacji są niejasne), muszą przede wszystkim opisywać problem kompleksowo i… sprytnie. Nie chodzi bowiem o przytaczanie dobrze znanych zapisów prawa, ale o pewne innowacyjne spojrzenie na poszczególne aspekty prowadzenia handlu w Internecie, które pozwoli na stworzenie co najmniej poprawnych relacji na styku Konsument – e-sprzedawca, a także ułatwi tym ostatnim prowadzenie działalności, co w ostatnich czasach niewątpliwie by się przydało.

O czym by to mogło być…?

Dobre praktyki w e-commerce mogłyby np. uszczegółowić zasady komunikacji między Konsumentem a e-sprzedawcą podczas procedury reklamacyjnej oraz zasady rozpatrywania reklamacji, opisać zasady odpowiedzialności e-sprzedawcy za nadane przesyłki czy wskazać zasady wyliczania ceny jednostkowej, która powinna znaleźć się obok sprzedawanego towaru.

VOD i e-booki

Niewątpliwym polem do popisu dla osób tworzących kodeks postępowania w zakresie handlu elektronicznego byłoby stworzenie – praktycznie od podstaw – reguł sprzedaży takich usług (towarów??), jak filmy na żądanie czy e-booki. Aktualne przepisy ledwo radzą sobie ze sprzedażą przez Internet tradycyjnych towarów, co dopiero więc mówić o takich „dziwadłach”, jak te wskazane powyżej. Z mojej praktyki zaś wiem, że e-sprzedawcy bardzo często w przypadkach sprzedaży książek elektronicznych czy filmów na żądanie nijak nie potrafią zastosować obowiązujących przepisów bez narażania się jednocześnie na ogromną stratę.

Moment zawarcia umowy… czy ktoś go widział?

Tak samo, wyraźne ustalenie momentu, w którym dochodzi do zawarcia umowy kupna-sprzedaży pomiędzy Konsumentem a e-sprzedawcą byłoby bardzo istotne dla całego
e-commercu, a przede wszystkich różnego rodzaju konsekwencji z tego wynikających (w odniesieniu m.in. do powstania odpowiedzialności e-sprzedawcy czy rozpoczęcia biegu dla tak naprawdę każdego terminu związanego z e-sprzedażą).

I w związku z całym tym problemem w tworzeniu dobrych praktyk w e-commerce bardzo cieszy mnie inicjatywa Empathy – Internet Software House, bo właśnie uwagi nie tylko profesjonalistów, ale przede wszystkim praktyków w dziedzinie e-commerce (którzy podczas Roadshow zabierali głos w dyskusji) dają szanse na trafne zdefiniowanie problemu i właściwe jego rozwiązanie. Czekam więc na efekty…