Archiwa tagu: notariusz

„Szybka” spółka z o.o.

Foto: sxc.hu | Autor: svilen001
Jeżeli projekt nowelizacji Kodeksu spółek handlowych zgłoszony przez Ministerstwo Sprawiedliwości zostanie przyjęty, to od
1 stycznia 2012 roku zakładanie spółek z ograniczoną odpowiedzialnością będzie trwało zaledwie 1 dzień. Ministerstwo Sprawiedliwości chce tym sposobem odformalizować i zmniejszyć dotychczasowe wymogi prawne tworzenia tego rodzaju spółek.

Bez notariusza, bez kapitału

Od tego momentu umowa spółki z o.o. nie będzie musiała być sporządzona na piśmie w formie aktu notarialnego. Wystarczy zaledwie wypełnienie formularza on-line, opatrzenie go zwykłym podpisem elektronicznym i przesłanie do właściwego sądu rejestrowego. Samo zaś pokrycie kapitału zakładowego nie będzie musiało nastąpić w momencie złożenia wniosku on-line, ale w terminie 7 dni od dnia rejestracji spółki.

Zagrożeni wierzyciele

Niestety, to właśnie rozwiązanie wywołało ożywioną dyskusję na temat tego czy przypadkiem nie jest ono zbyt liberalne, a w konsekwencji czy nie będzie prowadzić do nadużyć. Na ten temat wypowiedzieli się m. in. Maciej Kurek, Maurycy Organa i Piotr Ostała. Obecnie, w dniu rejestracji spółki z o.o. wszystkie wkłady na pokrycie jej kapitału zakładowego muszą być już wniesione. Dodatkowo, członkowie zarządu składają w tym zakresie stosowne oświadczenie, a w razie gdyby nie było ono zgodne z prawdą odpowiadają solidarnie ze spółką za zaciągnięte przez nią zobowiązania. Po zmianie, zarejestrowana spółka z o.o. będzie funkcjonować w obrocie bez pokrytego kapitału. Według większości praktyków, nie będzie można też pociągnąć członków zarządu do odpowiedzialności za zobowiązania spółki, ponieważ w dniu rejestracji nie będą ono zobowiązani do złożenia oświadczenia o całkowitym pokryciu jej kapitału zakładowego.

„Nie taki diabeł straszny…”

Osobiście nie zgadzam się z przedstawionymi powyżej obawami. Po pierwsze, zwróćmy uwagę, że minimalna wysokość kapitału zakładowego spółki z o.o. to jedyne 5.000 zł. Spółka może zaciągać zobowiązania o dowolnej wartości, a taki kapitał w żaden sposób ich nie zabezpiecza. Po drugie, zgodnie ze zmienioną ustawą, członkowie zarządu byliby zobowiązani do złożenia oświadczenia o całkowitym pokryciu kapitału zakładowego spółki w terminie 7 dni od dnia jej rejestracji. W przypadku, gdyby zarząd nie złożył w tym czasie stosownego oświadczenia, sąd rejestrowy mógłby wezwać do usunięcia tego braku grożąc spółce nałożeniem grzywny. Przepisy przewidują możliwość nałożenia na spółkę grzywny kilkakrotnie, za każdym razem w coraz większej wysokości, a w dalszej kolejności ustanowienie kuratora, a nawet rozwiązanie spółki. Gdyby rozstrzygać natomiast sytuację, w której  zarząd złożył oświadczenie o pokryciu kapitału zakładowego spółki we właściwym czasie, ale niezgodnie z prawdą, sprawa byłaby zupełnie prosta. Członkowie zarządu odpowiadaliby wobec wierzycieli spółki na dotychczasowych zasadach, a więc solidarnie ze spółką.

W związku z powyższym, nie ma co moim zdaniem demonizować instytucji zakładania spółek z ograniczoną odpowiedzialnością w ciągu 24 godzin.  Przeceniać jej pewnie też nie warto, bo oprócz korzyści finansowych i czasowych dla przedsiębiorców nie ożywi ona w znacznym stopniu obrotu gospodarczego. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że prowadzenie działalności gospodarczej w tak już zaawansowanej formie, jaką jest spółka z o.o. jest decyzją zazwyczaj przemyślaną i długoterminową.

_

Aktualnie zagadnienia związane ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością reguluje Kodeks spółek handlowych z dnia 15 września 2000 roku (Dz. U. 2000, Nr 94, poz. 1037), a kwestie jej wpisu do rejestru przedsiębiorców ustawa o Krajowym Rejestrze Sądowym z dnia 20 sierpnia 1997 roku (Dz. U. 1997, Nr 121, poz. 769); art. 24 -29.