Sport będzie w końcu grą fair play?

Foto: sxc.hu

16 października br. wchodzi w życie ustawa o sporcie, która przewiduje nowe typy przestępstw sportowych, związanych z korupcją i dopingiem.

Korupcja

Do tej pory odpowiedzialności karnej za korupcję w sporcie podlegał ten tylko, kto organizował profesjonalne zawody sportowe lub w nich uczestniczył. Nowa ustawa znacznie poszerza ten zakres, obejmując nim każdego, kto w związku z zawodami sportowymi przyjmie korzyść majątkową lub osobistą w zamian za nieuczciwe zachowanie mogące mieć wpływ na wynik tych zawodów. Również wysokość kary została znacznie zaostrzona. Dotychczas sankcją za korupcyjne działania w sporcie była kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Po zmianach za korupcję będzie można orzec karę pozbawienia wolności nawet do lat 10. Co bardzo ważne, nie tylko ten kto przyjął „łapówkę”, ale również ten kto ją dał lub obiecał dać podlegać będzie takiej samej odpowiedzialności karnej.

Zgodnie z nową ustawą o sporcie, karnie odpowiadać będzie również ten, kto wiedząc o popełnieniu przestępstwa korupcji przez inna osobę, wykorzysta tę wiadomość na własny użytek i weźmie udział w zakładach wzajemnych. Przekazywanie wiadomości o wynikach zawodów, będących rezultatem działań korupcyjnych, innej osobie, aby ta mogła wykorzystać ją w zakładach wzajemnych, także jest niedozwolone i zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Co warte podkreślenia główne postaci przedstawionych powyżej przestępstw są karane w każdej sytuacji (nie przewidziane są w odniesieniu do nich żadne przesłanki uniewinniające lub okoliczności łagodzące wymiar kary). Wyjątkowo tylko, w sytuacji, gdy osoba, która popełniła określone przestępstwo korupcyjne zawiadomi o tym fakcie Policję i ujawni jej wszystkie niezbędne informacje, w tym dane zamieszanych w „aferę korupcyjną” osób, kara nie zostanie wymierzona. Warunkiem jest jednak, aby Policja wcześniej sama nie dowiedziała się o przestępstwie.

Doping

Ustawa reguluje również przepisy związane z dopingiem. Podawanie substancji dopingującej małoletniemu sportowcowi w trakcie zawodów lub na etapie przygotowywania się do nich jest karalne. Tak samo traktowane jest podawanie dopingu zawodnikowi pełnoletniemu, bez jego wiedzy.

Pewne wątpliwości w zakresie przestępstwa opisanego powyżej, budzi rygor przewidzianych za niego  kar. Sąd może bowiem wybierać z trzech różnych sankcji: kary grzywny , kary ograniczenia wolności albo kary pozbawienia wolności do lat 2. Wydaje się, że katalog kar w pierwszym z przedstawionych powyżej przypadków  jest zbyt łagodny. Osobiście jestem za możliwością orzekania wyłącznie kary pozbawienia wolności, z wysoką górną granicą (nawet 10 lat). jak przemawia za tym godne potępienia jest podawanie dopingu osobie małoletniej, bardzo często decyzyjnie uzależnionej od trenera. Inaczej sprawa może wyglądać, w przypadku zawodników dorosłych, którzy rzekomo przyjęli środki dopingujące bez swojej wiedzy. Teoretycznie taka sytuacja jak najbardziej może zaistnieć, tylko że w praktyce, biorąc pod uwagę i doświadczenie zawodnika i realia sportu zawodowego, trudno dać wiarę, że takie przypadki mogą notorycznie  się powtarzać. Dlatego w odniesieniu do tego rodzaju przestępstwa katalog przewidzianych przez ustawę kar wydaje się być jak najbardziej adekwatny.

W mojej opinii, inicjatywa ustawodawcza zasługuje tym razem na pełną aprobatę. Wprowadzenie nowych typów przestępstw w sporcie, daje choć nadzieję na to, że sport sam w sobie stanie się dyscypliną uczciwą i sprawiedliwą, a osoby odpowiedzialne za taki jego wizerunek zastanowią się nad charakterem swoich działań, wiedząc, że nie są nietykalni…

 

Niniejszy wpis dotyczy ustawy o sporcie z dnia 25 czerwca 2010 roku (Dz.U. z 2010 roku, Nr 127, poz. 857), a dokładnie następujących jej przepisów: art. 46 – 50.

__

O tym, czy doping w sporcie powinien być dozwolony czy zakazany, zastanawiają się na swoich blogach m. in. Piotr Michał Kosmęda i Koziołek. Krzysztof Niedzielan także zmierza się z tym tematem. Polecam – spojrzenia różnych ludzi na ten sam problem!

4 przemyślenia nt. „Sport będzie w końcu grą fair play?

  1. Czas najwyższy, ale… naprawdę wierzysz, że dzięki tej czy innej ustawie sport stanie się bardziej fair-play? I don’t think so… Już tysiące lat temu się „szprycowano” i ustawiano wyniki. Nie wiem co, ale coś takiego siedzi w ludziach, że mają najwyraźniej jakiś imperatyw wewnętrzny do krętactwa i oszustw o zwykłym „parciu na szkło” i pędzie do sławy (o pieniądzach już nawet nie wspominając) nie zapominając. Nawet jeśli w wyniku wejścia w życie kilku ustaw surowiej sankcjonujących nieetyczne i szkodliwe działania w sporcie, to radykalnej zmiany jakościowej bym nie oczekiwał…

    1. Pewnie zmienić to się wiele nie zmieni, bo tak jak mówisz – „zło” tkwi w samych ludziach. Ale chodzi o taki sygnał, że społecznie i prawnie korupcja i doping są potępiane. Ta nowa ustawa to jasna i czytelna informacja – przestępstwa sportowe są nieakceptowalne i będą karane.

  2. Marianna a czy masz wiedzę jak rygorystycznie do tych zagadnień podchodzi się w innych krajach – w Stanach, Francji, Niemczech? Bo jeżeli prawo jest równie lub nawet bardziej surowe to mimo to zarówno doping jest tam spotykany (USA, Francja – regularne przypadki dopingu podczas Tour de France) jak i korupcja (Niemcy – ostatnia afera korupcyjna o zasięgu międzynarodowym).

  3. Tylko niektóre kraje zakazują wprost dopingu, np. Włochy. W innych państwach rządzi reguła, zgodnie z którą doping jest sprzeczny z duchem sportu, ale brak jest w tym zakresie jakiś szczególnych regulacji. Generalnie obowiązuje kodeks WADA (Światowy Kodeks Antydopingowy; http://www.antydoping.pl/plik/2009/File/2009/01/kodeks_wada_2009.pdf) i to na jego podstawie karane są nieuczciwe zachowania w sporcie, podczas światowych imprez sportowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *